Wycena mienia zabużańskiego

Mój wujek jest jednym z tysięcy Polaków wysiedlonych z ziem wchodnich. Został repatriowany w 1948 roku z Wilna. Wiem, że przez dłuższy czas starał się o odszkodowanie za pozostawione mienie ale niestety, nieskutecznie. Sprawa sobie długo poleżała, ale teraz będzie musiał wrócić do tematu. Według najnowszych informacji, wnioski, które są niezbędne do uzyskania rekompensaty za zabużańskie nieruchomości można składać tylko do końca tego roku.

Wycena mienia zabużańskiego opiera się na dokumentach, które charakteryzują nieruchomość. Niezbędne będą urzędowe opisy mienia i dokumentacja fotograficzna. No i szczęście – bo trzeba takowe mieć, żeby znaleźć kompetentnego rzeczoznawcę majątkowego. Przy wyborze warto sprawdzić uprawnienia danej osoby i referencje. Rzeczoznawca przygotuje operat szacunkowy wartości nieruchomości, którego koszt nie powinien przekroczyć kilku tysięcy złotych.

Na ostateczne przyznanie rekompensaty za mienie zabużańskie trzeba będzie poczekać nawet rok. Takie czekanie to jednak nic w porównaniu z tym co niektóre osoby przeszły w celu wywalczenia tego, co im się należy!

Zobacz również:

Zostaw komentarz:

You must be Zaloguj się aby dodać komentarz.