Już od kilkunastu lat pracuję jako kucharka na weselach, ale to co miałam okazję zobaczyć w zeszłą sobotę, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Już od samego rana miałam złe przeczucia. Obudziłam się po koszmarnym śnie, którego do końca nie pamiętałam i nie rozumiałam. Jak się później okazało było to pewnego rodzaju ostrzeżenie.
Samo wesele rozpoczęło się bardzo pięknie. Młoda para przygotowała na prawdę widowiskowy pierwszy taniec, który wywołał ogromny aplauz wśród gości. Ja tylko przez chwilę podejrzałam, co się dzieje. Młodzi tańczyli najpierw walca a w połowie utworu ich piosenka na pierwszy taniec zamieniła się w jakiś break dance, czy jak to tam młodzi ludzie nazywają. Po pierwszym tańcu goście zaczęli się integrować i zabawa cały czas nabierała tempa i humoru. Szampański nastrój udzielał się zarówno gościom, jak i obsłudze przyjęcia. Ja jednak cały czas odczuwałam niepokój, który przyszedł wraz ze złym snem w nocy.
Niestety się nie myliłam. Szampański nastrój gości weselnych znikł w jednej chwili podczas oczepin, kiedy to wodzirej zarządził, że Panna Młoda nie może dotknąć podłogi stopami. Ludzie zamiast wziąć ją na ręce, zaczęli ją podrzucać. Często oczepiny kończą się wypadkami na weselach, ale zwykle są to jakieś niewielkie siniaki lub połamane krzesła. Tym razem jednak nie było tak łągodnie. Welon Panny Młodej przy podrzucaniu, wkręcił się w wiatrak, który wisiał na suficie i tor spadania Pani Młodej się zmienił. Pijani goście niestety jej nie złapali i uderzyła głową w twardą podłogę. Na szczęście karetka przyjechała bardzo szybko, jednak Pannę Młodą ze wstrząsem mózgu zabrano do szpitala. Wesele oczywiście się zakończyło.
Mimo wszystko muszę przyznać, że przeraziło mnie to, iż moja ciemna wizja się sprawdziła. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby Panna Młoda uderzyła niefortunnie i złamała kręgosłup lub nie daj Boże coś gorszego. Szczęście w nieszczęściu, że Pannie Młodej nic się nie stało i dziś wspomina to wydarzenie jak niefortunny wypadek. Ja jednak mam nadzieję, że takich snów nie będę miała a wszystkich przyszłych weselników pragnę ostrzec przed takimi wygłupami podczas zabaw oczepinowych.
Zobacz również:
